(+48) 601 555 918 biuro@blyskotliwi.pl

W okresie przeziębień wszyscy starają się uważać, aby nie rozprzestrzeniać zarazków w swoim otoczeniu. Martwią się upuszczeniem ciasteczka na podłogę lub skorzystaniem z publicznej toalety. Tymczasem najbrudniejsze miejsca w biurze to miejsca, o których wiele osób prawdopodobnie nawet nie myśli. Nawet jeżeli jesteśmy ostrożni, powierzchnie biurowe są pełne bakterii powodujących choroby. Podłogi i powierzchnie w twoim biurze mogą być sprzątane co noc, ale czy ktoś dezynfekuje pozostałe miejsca? Jeśli nie, zwolnienia chorobowe mogą ciągnąć się w Twojej firmie tygodniami.

Sprawdź na co powinieneś uważać!

1. Przyciski w windzie

Jak myślisz, ile osób codziennie korzysta z przycisków „w górę” i „w dół”, aby przywołać windę? Jak pewnie się domyślasz, całkiem sporo. Jest na nich więcej zarazków, niż w innych miejscach.

Kilka lat temu amerykański szpital Sunnybrook w przeciągu 10 dni zbadał 120 przycisków windy w trzech szpitalach. Odkrył, że 61% wymazów wykazywało wzrost mikrobiologiczny. Jeżeli tak to wygląda w szpitalach, możemy tylko domyślać się jak jest w naszych biurach.

Jak uniknąć zarazków?

Możesz użyć łokcia, aby wybrać piętro, choć możesz napotkać kilka rozbawionych spojrzeń. Innym sposobem jest umycie rąk środkiem dezynfekującym jeszcze podczas jazdy windą.  

2. Klamki drzwi

Każdy ich używa, aby poruszać się po swoim miejscu pracy. Im więcej ludzi, tym większa różnorodność zarazków, które mogą się między nimi przenosić.

CBS News niedawno przeprowadziło test, w którym umieścił nieszkodliwy wirus na pojedynczej klamce w biurze średniej wielkości. Wirus ten naśladował pospolitego norowirusa pod względem zaraźliwości i odporności na środki antyseptyczne. Po zaledwie czterech godzinach 60% powierzchni biurowych, takich jak klamki, włączniki światła, telefony, komputery i miejsca pracy, wykazało zanieczyszczenie.

Każdego roku norowirusy powodują choroby układu pokarmowego. Dotknięcie powierzchni lub przedmiotów zanieczyszczonych norowirusem, a następnie dotknięcie ust, jest częstym źródłem infekcji. 

Na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego możemy przeczytać, że najlepszym sposobem zapobiegania chorobie jest właściwe mycie rąk oraz systematyczna dezynfekcja powierzchni.

3. Klawiatura i myszka

Ponieważ dotykasz ich przez wiele godzin dziennie, są wypełnione martwymi komórkami skóry, cząstkami jedzenia i kurzem. 

Nawet jeśli nie dzielisz swojego stanowiska pracy z nikim innym, to dotykasz klamek, uchwytów od dzbanka do kawy i innych powierzchni biurowych, które mogą być źródłem bakterii. A potem zabierasz je do biurka i pozostawiasz na sprzęcie.

Naukowcy z Uniwersytetu stanu Arizona ujawniają, że pracownicy biurowi są narażeni na więcej zarazków z telefonów i klawiatur niż z deski sedesowej. Biurka wyposażone w komputer, klawiaturę, myszkę i telefon zawierają prawie 400 razy więcej drobnoustrojów niż toalety.

Kluczowymi „przestępcami” są telefony, które mają na sobie nawet do 25.127 zarazków na cal kwadratowy, klawiatury 3.295 i myszy komputerowe 1.676. Natomiast średnia deska sedesowa zawiera 49 zarazków na cal kwadratowy, wynika z badania.

Mimo, że są to badania przeprowadzane w Stanach Zjednoczonych, rzeczywistość w polskich biurach, zapewne jest podobna.

Sprzęt biurowy powinien być regularnie dezynfekowany, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusów i bakterii odpowiedzialnych za choroby.

4. Przycisk startowy kopiarki

Badanie przeprowadzone przez amerykańską firmę – Hloom, wykazało, że jednym z najbardziej narażonych na zarazki miejsc w biurze jest fotokopiarka – przycisk „start” miał ponad 1,2 miliarda CFU (jednostek tworzących kolonie) na cal kwadratowy. Dla porównania, średnia toaleta szkolna ma 3200.

5. Uchwyt dzbanka do kawy oraz ekspresy do kawy

To samo badanie wykazało, że uchwyt dzbanka do kawy w biurze miał ponad 108 tysięcy CFU na cal kwadratowy – z czego 99% stanowiły pałeczki Gram-ujemne, rodzaj bakterii, które mogą być odporne na antybiotyki.

Ponad to, bakterie uwielbiają rosnąć w wilgotnych, ciemnych wnętrzach ekspresów do kawy. Aby wyczyścić ekspres przelewowy – napełnij go 4 filiżankami zwykłego białego octu i odstaw na pół godziny. Następnie przepłucz go i nastaw trzy cykle wody lub nastawiaj go do czasu, aż nie poczujesz zapachu octu.

Profesjonalne, duże ekspresy do kawy wymagają regularnego czyszczenia odpowiednimi środkami. Najlepiej polecanymi przez producenta urządzenia. Pamiętaj, aby zapoznać się z instrukcją ich obsługi.

6. Zlew 

Badanie Kimberly-Clark wykazało, że 75% wszystkich uchwytów kranów w pomieszczeniach socjalnych zostało uznanych za obarczone wysokim ryzykiem rozprzestrzeniania się choroby i że aż 91% powinno zostać zdezynfekowane.

7. Kuchenka mikrofalowa

Nawet w mniejszej firmie pracownicy używają kuchenki mikrofalowej w stołówce 30 razy lub więcej dziennie. I każda osoba musi dotknąć drzwi kilka razy, aby je otworzyć i zamknąć, wkładając jedzenie i wyjmując je. Uchwyt mikrofalówki jest często jednym z najbrudniejszych miejsc w biurze. 

Natomiast wnętrza kuchenek mikrofalowych skrywają mieszanki mięsa, warzyw i sosów, tworząc idealne gniazdo dla bakterii. Zarazki potrzebują ciepła, jedzenia i wilgoci, by się rozmnażać. Czy kiedykolwiek spojrzałeś na „sufit” mikrofalówki, która nie była czyszczona przez jakiś czas? …Mniam! Para z gotowanej żywności nie jest wystarczająco gorąca lub wystarczająco długotrwała, aby zabić bakterie.

Kuchenka mikrofalowa powinna być bezwzględnie czyszczona codziennie. Najlepiej profesjonalnymi środkami, posiadającymi atest pozwalający na kontakt z żywnością. 

8. Toaleta

Nie jest to wielką niespodzianką, ale nie ma co ukrywać w łazienkach jest naprawdę brudno.

Spłukiwanie toalety z pokrywą uniesioną w górę, powoduje że areozol, który wówczas powstaje, unosi się nawet na 1,5m wysokości. A opadając wraz z zarazkami pokrywa wszystko w swym zasięgu. Oznacza to, że wszystko, czego dotkniesz w kabinie, prawdopodobnie zostało dosłownie spryskane bakteriami.

Pamiętaj, że nawet jeśli Ty umyjesz ręce, inni mogą tego nie zrobić, dlatego wychodząc z toalety nie dotykaj klamki dłonią, tylko otwórz drzwi łokciem.

Codzienna praca z najbrudniejszymi miejscami w biurze może zagrażać zdrowiu pracowników i obniżać produktywność. Rozwiązanie problemu jest proste. Należy uświadomić sobie, gdzie znajdują się miejsca sprzyjające rozwojowi i rozprzestrzenianiu się bakterii. (A to już wiesz!). Następnie musisz upewnić się, że te miejsca są regularnie czyszczone antybakteryjnym środkiem czyszczącym i czystymi ściereczkami.

Ponad to utrzymanie podstawowej higieny w biurze może pomóc powstrzymać zarazki. Często myj ręce i staraj się nie dotykać oczu, ust i nosa. Pamiętaj, aby zakrywać usta, jeśli kaszlesz lub kichasz. Najlepiej zostań w domu jeśli jesteś chory. 

Niewątpliwie dużym wsparciem w utrzymaniu czystości w biurze może okazać się co raz popularniejszy outsourcing profesjonalnych usług sprzątających. Jeżeli chciałbyś poznać naszą ofertę, wypełnij formularz! Pamiętaj, wycena usługi nic nie kosztuje, a może rozwiążemy Twój problem? 🙂 Odpiszemy w ciągu 24h. 

Napisz znać co jeszcze możemy dla Ciebie zrobić?

9 + 3 =